Mamy przedostatni dzień roku, Kinia napisała już o Turnieju Czterech Skoczni, zatem nie będę Was męczył kolejnym artykułem. Jeden w zupełności wystarczy. Dla odmiany, na wesoło.
Od dawna wiadomo, że rynek reklamy jest potężny. Reklamować można wszystko i praktycznie wszędzie, od telewizji, przez billboard, internet i tramwaj, na własnym samochodzie kończąc.
Pewnego pięknego dnia, napiszę obszerny felieton na temat reklamy w sporcie, gdyż jest to temat rzeka i zbieranie materiałów zajmie trochę czasu.
Przechodząc do meritum tego krótkiego posta:
Powyższa reklama została wygrzebana z innego bloga na wordpress.com. Jak widzicie, w Azji można reklamować nawet stadiony. I to w bardzo ciekawy sposób.
Poniżej natomiast reklama UEFA, którą mieliśmy okazję niedawno oglądać podczas transmisji meczów Champions League. Niestety skrócona wersja, pełnej nie znalazłem:
A tutaj z kolei kampania reklamowa firmy Nike, na rzecz sportu. Why sport? You’ll live longer:
PS. Coś, czego kobiety nigdy nie zrozumieją :)
I na koniec świetna i przezabawna reklama Umbro:
(Majlosz)




Nie doceniasz kobiet, naprawdę jestesmy w stanie wiele zrozumieć i zaakceptować- to też, a nawet i więcej…
Och, widzę, że się odezwał w Tobie męski szowinizm! :P i to straszny szowinizm… ajjj, nieładnie – kobieta też mogłaby być bohaterką tej reklamy, wiesz o tym dobrze:P