Cytat tygodnia:"Obiecać to ja mogę, że żony nie zdradzę" – Sławomir Peszko, zapytany, czy po porażce z RPA 0:1 w słabym stylu może obiecać, że kadra zagra lepiej w kolejnym meczu, z Irakiem
Z ogromną i nieukrywaną radością zapraszam wszystkich Czytelników na pierwszą relację w historii naszego bloga. Od 1:45 będziemy komentować drugie spotkanie Los Angeles Lakers z Orlando Magic, któro odbędzie się w Staples Center w LA. Zapraszamy do czytania, komentowania i przeżywania wraz z nami kolejnego występu pierwszego Polaka grającego w finale NBA!
Kapitalna gra Lakers, a zwłaszcza Kobe Bryanta, sprawiła, że Orlando jest jeden krok dalej od mistrzostwa. Zły dzień Magic? Dobry dzień ekipy z Kalifornii? W gruncie rzeczy oba stwierdzenia są poprawne. Ale przy tym wszystkim Kobe jest wielki.
Kolejny niesamowity mecz za nami i… zanosi się na sensację. Magic wygrywają drugie spotkanie u siebie i od finału dzieli ich zaledwie jeden mecz. Jesteśmy świadkami detronizacji Króla James’a.
Jutro o tej porze będziemy już wiedzieć, kto w wielkim finale w Rzymie okazał się lepszy. Tymczasem, rewelacyjna zapowiedź tego spotkania. Dla fanów Manchesteru United, choć nie tylko.
Harry Enfield i jego wizja. Zawsze uważałem brytyjski humor za najzabawniejszy, a Harry po prostu trzyma poziom. Nie jest to jednak pierwszy skecz o piłce nożnej. Bo chyba każdy widział i pamięta Monty Pythona i ich słynne sportowe skecze. Ten o rugby:
Po informacji, jaką w niedzielę przekazały mediom władze Panathinaikosu w sprawie Jakuba Wawrzyniaka, chyba wszyscy kibice reprezentacji przeżyli szok, jednak większość z nich łudziła się, że badanie próbki B oczyści go z zarzutu. Nic z tego. Próbka B okazała się pozytywna, a sam Wawrzyniak przyznał się do zażywania pewnego medykamentu. Oto historia piłkarza, który w skali głupoty osiągnął prawie najwyższą notę.
Kilka minut temu ogłoszona została decyzja w sprawie miast, które zorganizują Euro 2012, zarówno w Polsce jak i na Ukrainie. Ostatecznymi zwycięzcami są: Warszawa, Gdańsk, Wrocław i Poznań. Kraków i Chorzów odpadły, co jest sporą niespodzianką. Zwłaszcza w przypadku Grodu Kraka.
Ponieważ dobrą tradycją stało się, że zamieszczamy na blogu też śmieszne reklamy, więc i tej Heinekena (choć nie takiej nowej, wbrew mylącemu tytułowi;) nie mogło zabraknąć. Jak to często bywa, zostały wykorzystane stereotypowe różnice między płciami. Jeśli podejdziecie do sprawy humorystycznie (tu uwaga do… chyba feministek;)) to reklama musi się Wam spodobać! :)
Ukraińcy ostatnio przekonują wszystkich usilnie, żebyśmy nie robili z nich “kozłów ofiarnych” i nie próbowali podważać ich kompetencji… Ponoć tak naprawdę przygotowania do Euro idą pełną parą, stadiony są w zaawansowanej budowie (nie tak jak u nas), a i inne inwestycje też będą realizowane. Niestety tak się składa, że w weekend majowy byłam we Lwowie i miałam okazję zobaczyć, jak to na tej Ukrainie jest…